Bransoletki

Korzystając ze zbliżających się świąt Bożego Narodzenia i pomysłu mojego męża udało mi się ostatnio zasilić mój budżet, w związku z czym wkrótce nabędę nowe „szmatki” i zabiorę się za szycie.

Do rzeczy: jakiś czas temu zamówiłam trochę ładnych kamyczków z których udało mi się wykonać dwie eleganckie bransoletki. Nie myślałam, że onyks, hemetyt i kilka dodatków mogą dać tak niecodzienny efekt.

Jak było z zasileniem budżetu? Mąż pracuje w ściśle męskim gronie. Kiedy w czwartek wrócił z pracy i poprosił mnie o przyszykowanie biżuterii na sprzedaż, pomyślałam że to żart :). Jednak okazało się, że pomysł wypalił, a koledzy mieli ułatwione przygotowanie prezentów pod choinkę. Nie ukrywam, że kiedy otrzymałam SMSa o sprzedaży jednej z bransoletek na mojej twarzy pojawił się wielki uśmiech. To jednak nie wszystko. Po powrocie z pracy mąż miał dla mnie niespodziankę (taką specjalnie na urodziny) – sprzedał jeszcze jedną bransoletkę;).

A na koniec dwa zdjęcia z moimi cudeńkami 😉

Bransoletka

Bransoletka

Artykuł został opublikowany Biżuteriai z tagiem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Obserwuj komentarze za pomocą RSS.Dodaj komentarz lub trackback: Trackback URL.
-->

4 Starsze komentarze

  1. Małgorzata Chrobak
    Opublikowano 4 marca 2013 o 14:27 | Bezpośredni odnośnik.

    Cudne i niezwykle eleganckie bransoletki:)

  2. Opublikowano 19 grudnia 2012 o 14:29 | Bezpośredni odnośnik.

    🙂 no to trzeba poszukać dostawcy z wagonem kamyków 🙂

  3. Ela
    Opublikowano 19 grudnia 2012 o 14:19 | Bezpośredni odnośnik.

    O! Ładne są. I kolorki uniwersalne. Jakbyś zrobiła ich wagon, też by się sprzedały.
    🙂
    Ela

  4. Paweł Czarnopyś
    Opublikowano 19 grudnia 2012 o 09:57 | Bezpośredni odnośnik.

    Naprawdę podobają mi się te bransoletki. Szkoda, że nie mogę kupić dla mojej Żony 😉

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie umieszczony na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone *

*
*