Jajko czy kura – czyli szycie wielkanocne

Co było pierwsze: jajko czy kura? Oto odwieczne pytanie…

Szycie wielkanocne wystartowało, ale oczywiście najpierw musiałam opłacić mojej małej mafi haracz 🙂 No i u mnie dylemat rozwiany – pierwsze powstało jajko. Taki mały kurczak, jeszcze w skorupce. A nad nim czuwa mama kura.

Weronika oczywiście swoim jajkiem zachwycona, jak wszystkim co mama uszyje. Ola – zobaczymy rano.

Z mojego ostatniego szycia wychodzą zabawne sytuacje. Przedwczoraj dziewczyny porwały po małej kurce i dzisiaj Ola wyciąga z szafki durszlak, wsadza do niego kurkę i taką szmacianą marchewkę. Za chwilę przybiega Weronika i dorzuca swoją. No i słyszę: mama zupkę gotuję.

To taki mały przedsmak tego co się tworzy. Mam nadzieję, że niektórzy z was będę mieli okazję spotkać mnie na jarmarkach wielkanocnych i zobaczyć te wszystkie piękności które obecnie powstają.

kura

jajko i kura

Artykuł został opublikowany Bez kategorii, Dla dzieci, Okolicznościowe, Szycie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Obserwuj komentarze za pomocą RSS.Dodaj komentarz lub trackback: Trackback URL.
-->

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie umieszczony na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone *

*
*