Lala ślubna

Zbliża się koniec roku, podobno czas podsumowań 🙂 w takim razie na blogu postanowiłam odkopać kilka starszych projektów – będą się pojawiały naprzemiennie z tymi nowymi. Aktualnie pracuje nad… Cii! to niespodzianka. Już niedługo pojawi się wpis w którym wszystko opowiem.

Na razie wracam pamięcią do września A.D. 2011.  Zbliżał się ślub mojego szwagra Marcina i Agaty. Oprócz prezentu dla młodej pary postanowiłam przygotować coś specjalnego dla ich (wówczas) 15-miesięcznej córeczki. Ostatnio prezentowałam tildowego króliczka – to była moja druga tildowa praca. Pierwszą zrobiłam lalę w stroju panny młodej. Na zdjęciach widać wczesny etap tworzenia – lala jest jeszcze nieubrana, a ręce mają duużo swobody ;).  Maskotka bardzo się spodobała malutkiej  Zosi.

Podczas tegorocznego Bożego Narodzenia Agata opowiedziała nam dalszą historię lali: Zosia bardzo się ucieszyła z prezentu i postanowiła dać lali ogromnego całusa. Dodam tylko, że całus był czekoladowy i na stałe został z lalką ;).

Artykuł został opublikowany Dla dzieci, Szyciei z tagiem, . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Obserwuj komentarze za pomocą RSS.Dodaj komentarz lub trackback: Trackback URL.
-->

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie umieszczony na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone *

*
*