Spódniczka w kropeczki

Eh, myślalam że im więcej będę szyła tym mniej pomysłów będzie w mojej głowie. A tu jest całkiem na odwrót. Jako że zapowiedziałam już początek szycia na Wielkanoc to zdradzę, że będzie duży wybór produktów, bo wybieram się na jarmark wielkanocny. I to może nie jeden. Szyją się różności: gęsi, kurki, koguty, a pomysłów mam jeszcze mnóstwo. Czytaj dalej »

Jajko czy kura – czyli szycie wielkanocne

Co było pierwsze: jajko czy kura? Oto odwieczne pytanie…

Szycie wielkanocne wystartowało, ale oczywiście najpierw musiałam opłacić mojej małej mafi haracz 🙂 No i u mnie dylemat rozwiany – pierwsze powstało jajko. Taki mały kurczak, jeszcze w skorupce. A nad nim czuwa mama kura. Czytaj dalej »

Polarowy komplet II – spodnie i komin

Szyję, szyję i szyję…. Ola już jest na tyle duża, że widzi jak Weronisia coś dostaje a ona nie. W sumie to miałam dla niej ciepłe spodne (takie jakieś futrzaste w środku), ale z wielką przyjemnością uszyłam drugi polarowy komplet dla niej. Czytaj dalej »

Weronisi kot do przytulania

Moje dziewczyny w zupełności nie są w stanie zrozumieć, że szyję też dla innych. Co tylko zobaczą nowy uszytek zaraz chciałyby go dla siebie. No więc od czasu do czasu muszę coś tam uszyć dla nich… Czytaj dalej »

Mój pierwszy metkowiec z minky

Dawno mnie nie było, a to dlatego że każdą wolną chwilę spędzałam ostatnio przy maszynie. Poza tym nasza mała Oleńka zaczyna swą przygodę ze żłobkiem i to pochłania mnie ostatnio dość mocno. Obiecuję jednak poprawić się i podzielić z wami w najbliższym czasie tym co wyszło spod mojej igły 🙂 Czytaj dalej »

Polarowy komplet – spodnie i komin

Jak każdy na Nowy Rok mam wiele planów i marzeń, ale jedno z nich chciałabym zrealizować. Marzę by moje szyciowe love przeistoczylo się w biznes, tak by mama miała czas dla swoich małych księżniczek i najwspanialszego męża Pawła. Czytaj dalej »