Patchwork na Komuny Paryskiej

Pewnego dnia razem z Olą, która nawet łaskawie nie krzyczała, wybrałam się w podróż na kraniec świata, czyli na Komuny Paryskiej we Wrocławiu. W poszukiwaniu tkanin na moje wielkanocne rękodzieło odwiedziłam Cotonhill i Patchwork Wrocław.

Pani Aleksandra Klimek z Patchwork Wrocław rozpaliła w moim serduchu ciekawość. Nigdy nie myślałam o zabraniu się za szycie z tych kawałków materiału, bo wydawało mi się to nadmiernie skomplikowane. Ale jak to ze mną bywa, mało że odważyłam się wybrać na kurs do pani Oli, to jeszcze od razu zafundowałam sobie kurs szycia po łuku.

Po raz pierwszy odkąd pojawiły się dzieci miałam poczucie zrobienia czegoś ekstra dla siebie. Czegoś co daje wewnętrzną energię i radość. No i oczywiście mimo wszelkich trudów jakich doświadczyłam podczas zszywania łuków od płatków kwiatka cała wróciłam w skowronkach. Pikowanie i owata, które do tej pory mnie przerażały okazały się strachem o wielkich oczach.

Poducha wyszła tak optymistyczna, że kiedy tylko na nią popatrzę nabieram nowej energii.

Jak to u nas w domu bywa, nic nie może być wyłącznie moją własnością. Weronisia chciała poduchę dla siebie ale jej to wyperswadowałam. No i stanęło na tym, że mamusia czasem będzie pożyczać Weronisi poduszeczkę do przytulania.

Jak wam się podoba moja pierwsza patchworkowa poducha?

patchwork

patchwork1

A na ostatnie zdjęcie załapał się jeszcze uszyty przeze mnie kogut 🙂 patchwork2

Artykuł został opublikowany Do domu, Szycie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Obserwuj komentarze za pomocą RSS.Dodaj komentarz lub trackback: Trackback URL.
-->

2 Starsze komentarze

  1. Opublikowano 28 stycznia 2015 o 10:53 | Bezpośredni odnośnik.

    Piękna!
    Brawo Beatko!
    Ela

  2. Opublikowano 27 stycznia 2015 o 13:23 | Bezpośredni odnośnik.

    Piękna poduszka! Zupełnie nie widać, że to pierwszy patchwork w Twoim wykonaniu!
    Rzuciłaś się od razu na głęboką wodę z tymi łukami, jak widać opłaciło się 🙂 Nie dziwię się, że musisz się nią dzielić 🙂
    Pozdrawiam
    Kamila

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie umieszczony na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone *

*
*