Świąteczne prezenty

W tym roku Święta Bożego Narodzenia postanowiliśmy spędzić we własnym 4 osobowym gronie w naszym przytulnym mieszkanku.

Emocji było co nie miara, przygotowanie Wigilii spędzało mi sen z powiek tym bardziej, że w poniedziałek miałam jeszcze nie skończone prezenty dla dziewczynek.

Szycie Georga poszło ekspresowo (prezent wymyśliła w zasadzie Weronisia – kiedy dostała swoją Pepę i Ola chciała jej zabrać padł komentarz: „Ola, nie zabieraj – to moja Pepa. Ty jesteś mała i mama tobie uszyje Georga”). Ciągle jednak nie miałam pomysłu na skończenie lalki dla Weroniki, chciałam bowiem żeby jak najbardziej odzwierciedlała właścicielkę. Ostatecznie efekt mnie zadowolił. Najważniejsze jednak, że Weronisia jest nią zachwycona. Oczywiście w niedalekiej przyszłości czeka mnie uszycie kolejnych ubranek (powstało już zamówienie na piżamkę, bo przecież lala nie może spać w sukience).

Miałam jeszcze zamiar uszyć sobie sukienkę – tylko zawsze było coś ważniejszego i czasu zabrakło. Mam jednak nadzieję, że kreacja powstanie na Sylwestra.

George1

George

lalka1

lalka

Artykuł został opublikowany Bez kategorii, Dla dzieci, Okolicznościowe, Szycie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Obserwuj komentarze za pomocą RSS.Dodaj komentarz lub trackback: Trackback URL.
-->

1 komentarz

  1. Opublikowano 27 grudnia 2014 o 09:58 | Bezpośredni odnośnik.

    Wszystkiego najlepszego!
    Maskotki są przepiękne –
    ucałowania dla dziewczynek i dla was obojga.
    🙂
    Ela

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie umieszczony na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone *

*
*