Świąteczne upominki

Tym razem będzie nieco o świętach i przygotowaniu drobiazgów pod choinkę.

Po pierwszej wyprawie w poszukiwaniu prezentów, na dodatek z małym dzieckiem, miałam już dość. Nie lubię całego marketingu, hałasu i tłoku jaki panuje w marketach i galeriach przed świętami. Przez dwie godziny znaleźliśmy jedynie książkę dla szwagierki. A pozostał jeszcze prezent dla dziadków, Zosi i jej rodziców.

I tym razem postanowiłam wykorzystać moje umiejętności. Najmniejszy problem miałam z Zosią (ma 2,5 roku), która bardzo lubi przytulanki. Dla niej uszyłam Tildowego Królika. Zastanawia mnie, czy się przyjmie i zdobędzie miejsce w łóżku koło ulubionego „Minky’ego” (Myszka Miki).

Tilda Królik

Królik Tilda potrafi sam siedzieć :).

Królik Tilda

Jej mamie zrobiłam piękną bransoletkę, głównie z wykorzystaniem kryształu górskiego.

Bransoletka

Babcia niesamowicie lubi ozdobne drobiazgi, więc uszyłam dla niej koszyczek na słodycze lub owoce. Do nich dołączyliśmy kawę i słodkości. Po spakowaniu całkiem ciekawy efekt.

Koszyczek

Artykuł został opublikowany Biżuteria, Dla dzieci, Do domu, Szyciei z tagiem, , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika. Obserwuj komentarze za pomocą RSS.Dodaj komentarz lub trackback: Trackback URL.
-->

2 Starsze komentarze

  1. Małgorzata Chrobak
    Opublikowano 4 marca 2013 o 14:25 | Bezpośredni odnośnik.

    Rewelacyjny prezent:)

  2. Opublikowano 25 grudnia 2012 o 09:58 | Bezpośredni odnośnik.

    Tildy uwielbiam. Ale jeszcze żadnej nie szyłam. Szmatki cię lubią!
    Ela

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie umieszczony na stronie. Wymagane pola zostały oznaczone *

*
*